wtorek, 6 listopada 2012

Słodkie - Wyzwanie fotograficzne { dzień 2 } - Listopad

Kolejny dzień wyzwania fotograficznego u Uli na blogu Sen Mai. Dzisiaj temat jest bardzo SŁODKI. Spodziewam się tam samych pysznych i słodkich zdjęć :) Moje też takie będzie. Tak myślę. Gummi Bäry :) Ulubione słodycze moich dzieci! W sumie to sama też lubię im podkraść te kolorowe słodziaki. 

Ustawione do zdjęć :) Fioletowy się położył, bo go nóżki bolały ;)

A tu podjadały żelkoburgera :)

...żółty się tak obżarł, że padł



A więc słodkiego wieczoru życzę!

girlsa

16 komentarzy:

  1. uwielbiam żelki... pamiętam jak za dzieciaka tata przywoził całą torbę żelków z Niemiec... to były czasy!!! mamuśka musiała je chować po kątach, aby razem z bratem nie pochłonęła ich wszystkich w mgnieniu oka... wspomnienia :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a my mieszkamy w Niemczech a i tak trzeba chować po kątach aby Emi ze swoim bratem nie pochłonęła ich wszystkich w mgnieniu oka ;) Musiałam siłą wyrywać je dziecku z rąk (żeby nie napisać: z gardła), chcąc zrobić zdjęcie ;P Czego się nie robi na wyzwanie! W zamian mała dostała kwaśne żelkowe robaczki ;P

      Usuń
  2. ja tez wyjadam zelki mlodemu ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas to oni (patrz -> dzieci, sztuk: dwie) mnie wyjadają wręcz hehe

      Usuń
  3. :D :D ale się uśmiałam z tych opisów :D GENIALNIE!
    Też królują żelki w naszym domku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne zdjęcia, misie to mają fantazję :)))
    z żelków najbardziej lubię te kwaśne, ale misiami też nie gardzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kwaśne też lubię. Ale jednak miśki to miśki ;)

      Usuń
  5. Ale mi smaka narobiłaś :) Chyba sobie kupię paczkę miśków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kupuj, pewnie! Ja już niestety nie mam. Osobniki występujące na zdjęciach uległy...konsumpcji ;]

      Usuń
  6. Zdecydowanie ;) słodkie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, dobra, widziałam Twój kołacz... Ty to dopiero mi narobiłaś smaka... ;)

      Usuń
  7. o kurczę, ja też podjadam Jagodzie, ale tylko żółte i pomarańczowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapomniałam Ci napisać, więc piszę dopiero teraz - pomysł z żelkami genialny!!! Uśmiałam się jak wariat!
    Dzięki! :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję hehe. Cieszę się, ze mogłam srpawić Wam tyle frajdy :)

      Usuń